zapas wody

Zapas wody na trudne czasy

Człowiek nie wielbłąd i pić musi… by mieć co pić trzeba wcześniej przygotować odpowiedni zapas wody i właśnie o tym będzie poniższy materiał. Jak przygotować efektywny zapas wody na trudne czasy.

Mając na myśli zapasy, zazwyczaj mamy na myśli regały pełne pudełek oraz puszek z jedzeniem. Rzadko jednak w tej wizji przychodzi na myśl woda… Składnik bez, którego jesteśmy w stanie przeżyć najkrócej, często jest pomijany ze względu na oczywistość dostępu do niego. Człowiek przywykł, że odkręca kran i do jego zlewu leci nieprzerwany strumień wody. Co jeśli zamiast szumu wody usłyszymy ciszę? Społeczeństwo nie jest przyzwyczajone do problemów z dostępem do wody dlatego za każdym razem gdy brakuje jej choćby kilka godzin odczuwamy spory dyskomfort. Nie jest to problem gdy odpowiednio zabezpieczymy się przed jej brakiem.

Pamiętaj o wodzie

Woda potrzebna nam jest nie tylko do picia… przy jej pomocy gotujemy, myjemy się czy też spłukujemy toaletę. W skrócie jej brak wprost prowadzi do kłopotów takich jak odwodnienie czy też rozwój zarazków i chorób. Ryzyko jest spore dlatego ważne jest by w waszych zapasach nie zabrakło miejsca dla zbiorników z wodą. Jest kilka szkół przechowywania wody. Ja osobiście preferuję przechowywanie jej w gotowych fabrycznie zamkniętych zbiornikach. Szansa na to, że coś niepożądanego dostanie się do wewnątrz baniaka/butelki jest bardzo mała dzięki czemu zyskujemy gwarancję przydatności do spożycia nawet jeśli woda w kranie oraz w zbiornikach naturalnych będzie skażona.  Wodę można również przechowywać w beczkach jednak woda tak przechowywana nie gwarantuje 100% bezpieczeństwa. Mogą się w niej rozwijać mikroorganizmy, które prowadzić mogą do zatrucia.

Przechowywanie 

Woda w gotowych opakowaniach jest łatwa do przechowywania. Opakowania są wytrzymałe, szczelnie zamknięte oraz w większości pozwalają na sensowne układania. Przy efektywnym wykorzystaniu przestrzeni, szczególnie w mieszkaniach należy brać pod uwagę rodzaj wybieranych pojemników. Nie warto kupować produktów, których opakowania są sztucznie powiększane by wydawało się nam, że masa netto docelowego produktu jest większa. Im lepiej upchamy towar tym więcej się nam go zmieści. Dlatego warto przemyśleć opakowania i dostosować je do własnych możliwości. W naszym wypadku idealnie sprawdziły się baniaki 5l o prostych ściankach. Można ustawiać je w pionie lub jeden na drugim w poziomie. Dzięki temu można efektywnie wypełnić poświęconą przestrzeń.  Jedyny minus tego rozwiązania to spora objętość zapasu. W zależności od wybranego typu opakowania musimy pamiętać, że woda jest dość obszerna w składowaniu. Przykładowy baniak zajmuje porównywalnie tyle miejsca co paletka przecierów pomidorowych. Przy czym 5l wody w warunkach domowych to naprawdę niewiele. Woda kupowana w baniakach ma deklarowaną datę zdatności do spożycia określoną na około 2 lata. Przez ten czas rotując zapasem ciężko jest ją przeterminować. Mi nigdy się to nie udało.

Żelazny zapas wody
Żelazny zapas wody to minimum 20l

Ile potrzebuję wody?

Niestety nie możemy odpowiedzieć na twoje pytanie… Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. Możemy jednak zaproponować Ci nasz sposób, który pozwoli Ci określić twoje dzienne zużycie wody co za tym idzie będziesz mógł obliczyć ile wody potrzebujesz na tydzień czy też miesiąc. Nasz eksperyment rozpoczynamy od odcięcia się od dostępu do wody z sieci oraz wszelkich studni czy też innych dostępnych ujęć wody. Wszelkie wykorzystywane na co dzień, źródła wody zastępujemy ówcześnie zakupionym / przygotowanym zapasem wody. Na rzecz eksperymentu przygotuj wodę w zbiornikach o znanej ci pojemności, tak byś bez problemu mógł/a obliczyć ile wody zużyłeś. My na potrzeby naszego eksperymentu zakupiliśmy 150l wody w baniakach po 5l. Był to koszt poniżej 50 zł. Pewnie pomyślisz, że to za dużo i nie potrzebujesz tyle. Prawdopodobnie będziesz miał rację, w sytuacji racjonalnego zużycia taka ilość wody jest wręcz trudna do zużycia. Jeśli mimo wszystko Ci się uda, to pomyśl co robisz źle bo bardzo możliwe, że gdzieś bez potrzeby ją wylewasz.

Zacznij korzystać z zakupionej wody przy wszystkich okazjach w trakcie, których normalnie odkręciłbyś kran czy skorzystał ze studni. Gotuj, pierz, kąp się oraz oczywiście pij tylko te wodę. Nie oszczędzaj wody, celowo korzystaj z niej tak jak by była dostępna w nieskończoność. Nie zapomnij również o spłukiwaniu toalety przy pomocy wody z zapasów, jest to spory problem i duże zużycie Dzięki temu poznasz jej maksymalne zużycie, które będzie nie do osiągnięcia przy racjonalnym użytkowaniu… Jeśli masz możliwość odzysku wody z czynności takich jak pranie, zmywanie, mycie się możesz ją wykorzystać do np. do spłukania toalety. Zapisuj ilość opróżnionych opakowań na dzień.  W podstawowej wersji tego eksperymentu wystarczy wynik z jednego dnia. Może być on jednak nie miaro dajny ponieważ, nie każdego dnia będziemy np. prać przez co nie wyliczymy odpowiedniej średniej wartości. Dobrze jest by eksperyment trwał 3-4 dni. Po tym czasie będziesz w stanie obliczyć dzienne zapotrzebowanie na wodę jakie powinieneś zabezpieczyć. Aby poznać te wartości należy posłużyć się prostą matematyką. W naszym wypadku w trakcie 3 dni trwania eksperymentu w warunkach symulowanej ewakuacji 2 + pies zużyliśmy 30l wody.

Wzór na obliczenia potrzebnego zapasu wody
Wzór na obliczenia potrzebnego zapasu wody

W założeniu mojego eksperymentu jest celowe nadużycie zużycia wody. W takim wypadku otrzymamy wyniki maksymalnego zużycia, którego nie będzie można osiągnąć w warunkach survivalowych. W tzw. trudnych czasach, nie będziemy regularnie prać czy też, codziennie się myć. Jeśli jednak nasze zapasy będą dostosowane do takiego zużycia zapewnią nam bezpieczny zapas na wypadek wyjątkowych sytuacji, które będą wymagać nadmiernego zużycia wody. Dodatkową korzyścią z zwiększonych zapasów wody jest fakt, że przy mniejszym niż założone zużycie starczą nam one na dłużej.

Teraz już sam wiesz ile wody będziesz potrzebował. Wszystko zależy ile osób i ile dni masz korzystać z tego zapasu. Eksperyment ten warto powtarzać w różnych warunkach. Zimą, latem czy też we wszystkich miejscach w, których dopuszczamy przebywać w razie w…

 

 

5 myśli na temat “Zapas wody na trudne czasy

  1. Wiele osób ma zapas wody nie mając świadomości faktu.
    Mam 140 litrów wody zdatnej do celów spożywczych po przegotowaniu w bojlerze i około 300 litrów wody zanieczyszczonej zdatnej jednak do spłukiwania toalety czy podlewania roślin w instalacji CO.
    Wystarczy odkręcić odpowiedni zawór w kotłowni.

    140 litrów dla rodziny 4+ pies to około tydzień bez odmawiania sobie lub 2-3 tygodnie oszczędnego gospodarowania.

Dodaj komentarz

5 × four =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.