Żelazny zapas wody!

Bez jedzenia można przeżyć i dwa tygodnie, ale ile przeżyjesz bez wody? Od 4 do maksymalnie 7 dni. Do przygotowania tego krótkiego wpisu zachęciła mnie sytuacja z którą się spotkałem osobiście. Ponad rok temu postanowiliśmy wyprowadzić się z Warszawy na znajdującą się na jej obrzeżach wieś. Nie spodziewaliśmy się jednak, że te 14km dzielące nas od Bemowa będzie aż tak wiele znaczyło. Tak jak od ponad tygodnia tak i teraz w chwili pisania tego tekstu jesteśmy odcinani od dostępu do bieżącej wody na kilka godzin dziennie. Niby nic, ale obserwując problemy nieprzygotowanych mieszkańców naszego osiedla cieszę się, że mam swoje zapasy.

Można się przyzwyczaić do wody w kranie...
Można się przyzwyczaić do wody w kranie…

W związku z upałami wydane zostało nawet takie oto zarządzenie, wnoszące zakaz używania wody w celach innych niż socjalno-bytowe. Temperatura sięga od 36 stopni w cieniu, a większość osób w chwili obecnej nie ma dostępu do wody. Niestety mimo tego, że sytuacja ta powtarza się cyklicznie od ponad tygodnia, nadal większość osób nie wyciągnęło odpowiednich wniosków.

Ciągłe skargi nieprzygotowanych doprowadziły do tego, że do pomocy zaprzęgnięto miejscowy zespół OSP, który dowiózł wodę swoim pięknym wozem. Panowie jednak podkreślali, że jest to woda techniczna i nie nadaje się do spożycia. Tak czy siak kolejka była dość długa…

A przecież to wszystko nie musiałoby być takie straszne. Wystarczy w biedronce wydać 10-20 zł, w zależności od potrzeb, by zbudować żelazny zapas wody w baniakach 5l. Woda ta nadaje się do picia, a dzięki niskiej cenie nie mamy oporów by się przy jej pomocy umyć… to żadne tam perlaż czy inne szatobrą z borowikami:P W moim wypadku zapasy na chwilę obecną wynoszą +/- 40 litrów.  Oczywiście w zależności od liczby domowników zapotrzebowanie się zmienia. Taka ilość wody jest wystarczająca dla dwóch osób + pies na dwa dni rozsądnego użytkowania.

Żelazny zapas wody
Żelazny zapas wody – Gotowy na Jutro

Dodatkowo po zużyciu ponownie napełniamy baniak wodą kranową, którą w pierwszej kolejności zużywamy w celach technicznych. Jeszcze bardziej zmniejszając koszty naszych zapasów. W tak upalne dni zaleca się pić powyżej 3 litrów wody dziennie, więc nie może jej zabraknąć w naszych zapasach. Oczywiście wiele osób powie (jak wszyscy stojący po wodę sąsiedzi), że przecież ktoś zawsze tę wodę przywiezie, więc po co marnować miejsce…  Ja powiem tylko, by nie liczyć na pomoc z zewnątrz bo nigdy nie masz pewności czy nadejdzie. Jeśli zostaniesz sam może się okazać, że będziesz w dużych tarapatach…

Jeśli jeszcze nie masz zapasów wody, to zrób je czym prędzej. Niski koszt za tak duży komfort posiadania najważniejszego składnika naszego życia.

2 myśli na temat “Żelazny zapas wody!

  1. no no!
    40 litrow na 2 osoby to jakies 10 dni minimum
    ja bym powiedzial inaczej . tego nie pomijaj ale kup sobie czlowieku 6 wiader. do spozywki. miejsca nie zajma, a jak by o bedziesz mial gdzie te wode nabrac

    1. Wiadra mamy. Co prawda nie 6 ale są. W okolicy warto zlokalizować sobie zbiorniki lub cieki wodne. Woda ta będzie nadawała się na wodę techniczną a również do po przefiltrowaniu i gotowaniu do spożycia.

Dodaj komentarz

20 + twenty =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.