Zamieszkali w namiocie z małym dzieckiem

Zamieszkali w namiocie z małym dzieckiem!!!

Uwielbiam takie tytuły 🙂 Budzą we mnie zawsze duże zainteresowanie, ponieważ podziwiam tych wszystkich, którzy z własnej woli porzucili standardowym model życia i ruszyli przed siebie busami czy też innymi przyczepami. My rzeczywiście rzuciliśmy wszystko i ruszyliśmy przed siebie z namiotem. Co prawda tylko na 14 dni ale i tak było to piękne doświadczenie. Były to bowiem pierwsze wakacje z nowym członkiem naszej ekipy, który w chwili tego wyjazdu miał za sobą 6 miesiąc życia.

Dzika Polska wschodnia – 2020 … Plan był prosty ruszamy z północy na południe wzdłuż ściany wschodniej naszego kraju. Codziennie zmieniając miejsce noclegu przemierzymy nasz szlak doświadczając radości i trudów podróży. W naszym stylu ciesząc się drogą i obozowaniem. Wiele osób odradzało nam ten wyjazd, zwracając uwagę na młodego, który podobno był za mały by spać w namiocie… który podobno miał się przeziębić lub zrobić sobie krzywdę leżąc na kocu pod drzewami. Tymczasem okazało się, że podobnie jak my codziennie świetnie się bawił kąpiąc się na świeżym powietrzu oraz zwiedzając z nami zapomniane przez innych miejsca.

W tym, krótkim materiale pokaże wam w jakiś sposób zorganizowaliśmy nasz mobilny dom w trakcie tej wyprawy. Nie mówię, że jest to konfiguracja idealna. Natomiast niczego nam nie brakowało, udało nam się zapewnić młodemu warunki prawie domowe, dlatego postanowiłem zaprosić was na zwiedzanie naszego obozu w układzie all exclusive i mam nadzieje również zachęcić do podróży z dziećmi. Jest to niezapomniana przygoda pełna pięknych wspomnień, dla których warto poświecić te kilka naście godzin na rozkładnie obozu 😛

Więcej już niebawem …

Dodaj komentarz

ten + 18 =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.